Zasubskrybuj mój RSS

Maja i stokrotki

DSC00036

Moja córka lubi stokrotki. Od kiedy tylko nauczyła się chodzić, zbierała je dla mnie. Na Plantach, w parkach, wszędzie.

Dostawałam małe stosiki stokrotkowych główek bez ogonków, które następnie wrzucałam do torebki z pozostałymi spacerowymi akcesoriami. Ususzone wyrzucałam później, czasami dużo później, bo zaraz po spacerze nie ośmieliłabym się. Zbyt dużo było w nich dziecięcego zachwytu. Oczywiście, często irytowały mnie te rozsypujące się kwiatkowe kupki. Czas, mój cenny czas, poświęcany na czekanie, aż Maja znajdzie stokrotki na Plantach, pozrywa, poogląda, policzy płatki, a potem rozrzuci mi je na dłoni, zebym doceniła ilość i to, jakie są piękne. Teraz ma już prawie osiem lat, nadchodzi wiosna. Ile jeszcze dostanę stokrotek?

Moja ocena produktu
Jak oceniasz powyższy post?
[Głosów:1    Średnia:5/5]

0 komentarze

Będzie mi miło, jeśli zostawisz tu swój komentarz :)

Commenting is allowed only for registered users.

Inne artykułyidź do strony głównej

„W ogrodzie pamięci” Joanny Olczak – Ronikierowej.

„W ogrodzie pamięci” Joanny Olczak – Ronikierowej.(0)

Jestem poruszona i absolutnie zachwycona książką „W ogrodzie pamięci” Joanny Olczak – Ronikierowej. Dlaczego nie dotarłam do tej książki wcześniej? Kiedy ją czytam przenoszę się tam, gdzie chce zabrać mnie Autorka – do dziewiętnastowiecznego mieszkania jej pra-prababki, do przedwojennej księgarni Jakuba Mortkowicza, jej pradziadka, do bombardowanej Warszawy, do łagrów i za Ural. Płaczę, śmieję się,

czytaj dalej

Dane kontaktowe i informacje

NaWłasnejSkórze.Net ul. Dietla 63/9 31-054 Kraków

Sieci społecznościowe

Najpopularniejsze kategorie